Koniec sprzedaży napoju Tiger na stacjach benzynowych ogłosił Lotos, a Orlen nie zaprzecza informacjom o podobnych krokach, jakie podjął koncern.

Informację o wycofaniu napoju Tiger ze stacji podała w sobotę na Twitterze Anna Lutek, dyrektor komunikacji w Lotosie. Napój miał zniknąć z półek do wczoraj.



Grafika reklamowa z hasłem Chrzanić to, co było, ważne to, co będzie, umieszczona na Instagramie w rocznicę wybuchu powstania warszawskiego wywołała duże problemy dla producenta – Maspex Wadowice. Ta polska firma, będąca właścicielem m.in. marek Kubuś, Tymbark, Lubella czy Kotlin, licząca na ponad 4 mld zł rocznego przychodu, eksportująca swoje wyroby do 50 krajów, musi się mierzyć z potężnym kryzysem wizerunkowym. W wyniku afery dziennikarz programu „Minęła 20″ w TVP Info wylał napoju Tiger na wizji. Z zakupu produktów Maspexu zrezygnowało oficjalnie Polskie Radio.

CZYTAJ TAKŻE: Środkowy palec od Tigera dla powstańców warszawskich [+FOTO]

„Rzeczpospolita” donosi, że Tiger nie będzie sprzedawany w państwowych stacjach benzynowych. Napój, ma zniknąć nie tylko ze stacji Lotos, ale i Orlenu. Już nie prowadzimy sprzedaży tego produktu – powiedziała „Rz” pracownica stacji tej sieci w Poznaniu. „Rzeczpospolita” zapytała władze koncernu o działania. Orlen nie zaprzeczył, stwierdzając, że dobór towarów do portfolio produktowego sklepu to kwestia naszej wewnętrznej polityki handlowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Brak sprzedaży na państwowych stacjach może być bardzo bolesnym ciosem dla Maspexu, ponieważ według raportu KPMG stacje paliw są znaczącym kanałem sprzedaży napojów energetycznych, często używanych przez kierowców.

ZOBACZ TAKŻE: 500 tys. zł na zbiórkę dla powstańców warszawskich. Maspex przeprasza

Nie jest to koniec działań jakie wywołała kontrowersyjna reklama napoju Tiger. Warszawscy radni PiS zapowiedzieli zawiadomienie do prokuratury w sprawie znieważenia narodu, a Maciej Świrski, założyciel fundacji Reduta Dobrego Imienia, zapowiedział ze swojej strony pozew przeciw agencji reklamowej J. Walter Thompson Group Poland, która przygotowała reklamę. Chcę pozwać agencję o co najmniej 1 mln zł za naruszenie dóbr osobistych w postaci pamięci przodków – oświadczył Świrski. Ewentualnie zdobyte pieniądze Reduta miałaby wydać na własną działalność statutową.

Producent napoju Tiger kontrolował do tej pory 18 proc. polskiego rynku napojów energetycznych wartego ok. 1,5 mld zł. Przed nim znajdują się Black Energy Drink i Red Bull.

Kresy.pl / rp.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz