„My banderowcy! Władza będzie nasza!”

Dziesięć tysięcy ludzi wzięło udział w odsłonięciu pomnika Stepana Bandery w Iwano-Frankowsku. Okolicznościowe marsze i wiece z okazji setnej rocznicy urodzin przywódcy OUN odbywały się jednocześnie w wielu miejscowościach Ukrainy.

Dwa tysiące osób, głównie zwolenników Wszechukraińskiego Zjednoczenia „Swoboda”, przemaszerowało wieczorem 1 grudnia ulicami Kijowa. Zebrani wykrzykiwali hasła: „Bandera, Szuchewycz – nasi bohaterowie!„, „Bandera – Wódz!„, „Komu należy się Ukraina? Ukraińcom! Komu należy się Kijów? Nam!„, „My banderowcy! Władza będzie nasza!„.

„Swoboda” organizowała swoje obchody także w Winnicy, Łucku, Charkowie czy Zaporożu, gdzie po zakończeniu marszu spalono flagę Komunistycznej Partii Ukrainy.

Najliczniejszy wiec, w którym uczestniczyło aż 10 tysięcy osób, odbył się w Iwano-Frankowsku przy okazji osłonięcia pomnika Bandery. Wzięli w nim udział m.in. przewodniczący Iwanofrankowskiej Administracji Państwowej Mykoła Palijczuk, zastępca przewodniczącego Sekretariatu Prezydenta Ukrainy Andrij Kysłynski, deputowany Rady Najwyższej Roman Tkacz, przewodniczący Bractwa OUN-UPA Mychajło Zelenczuk, lider „Swobody” Oleh Tiahnybok. Zebrani na wiecu trzymali flagi ukraińskich partii politycznych, m.in. Bloku Julii Tymoszenko, Naszej Ukrainy-Ludowej Samoobrony, „Swobody”, Ludowego Ruchu Ukrainy, Ukraińskiej Partii Ludowej.

Wbrew oczekiwaniom organizatorów, do Iwano-Frankowska nie przyjechał prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Jak wyjaśniał obecny na miejscu Andrij Kysłynski z sekretariatu prezydenta, nie mógł on przybyć na obchody w związku z obowiązkami wynikającymi z ukraińsko-rosyjskiego konfliktu gazowego. Zebranym odczytano jednak list Juszczenki, w którym napisał on m.in., że Bandera jest „symbolem walki o niepodległość Ukrainy”.

Juszczenko nie zdecydował się dotąd także na nadanie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy, o co apelowało do niego w specjalnych uchwałach kilka rad obwodowych z zachodniej Ukrainy.

We Lwowie, w okolicznościowym wiecu w którym wzięli udział m.in. mer miasta Andrij Sadowy i przewodniczy Rady Obwodu Lwowskiego Myrosław Senyk, uczestniczyło kilka tysięcy osób. Obecny na nim Andrij Parubij, deputowany z ramienia Naszej Ukrainy-Ludowej Samoobrony podkreślał w swoim wystąpieniu aktualność celów o które walczył Bandera: „Nasi dziadowie z bronią w ręku walczyli o państwo ukraińskie, i dzisiaj ta walka jest kontynuowana, i dzisiaj wróg ten sam. Tam, na Kremlu, dalej codziennie pracują nad tym, żeby zniszczyć państwo ukraińskie, żeby zniszczyć to marzenie, o które walczył i zginął i Stefan Bandera i setki tysięcy – miliony Ukraińców. I dzisiaj ta wojna jest kontynuowana innymi sposobami. To wojna ekonomiczna, informacyjna, polityczna„.

Obchody 100 rocznicy urodzin Stepana Bandery odbyły się, zgodnie z zapowiedzią,także w wielu innych miejscowościach Ukrainy.

Urodzony 1 stycznia 1909 r. w rodzinie księdza grecko-katolickiego, Stepan Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, zwanej rewolucyjną lub banderowską. To z jej inicjatywy w roku 1942 powstała Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), która w czasie II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu dokonywała czystek etnicznych na ludności polskiej, których ofiarą padło ponad 100 tysięcy osób.

tr/Zaxid.net/UNIAN/tiahnybok.info/Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz