Luis Moreno-Ocampo był prokuratorem w Argentynie, wziętym prawnikiem i pracownikiem naukowym, a także w latach 2003-2011 głównym prokuratorem Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze.

Polski rząd zatrudnił Luisa Moreno-Ocampo, byłego głównego prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze z zadaniem odzyskania wraku Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem – informuje Dziennika Gazeta Prawna.

Moreno-Ocampo był prokuratorem w Argentynie, wziętym prawnikiem i pracownikiem naukowym, a także w latach 2003-2011 głównym prokuratorem Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, gdzie zajmował się m.in. zbrodniami przeciw ludzkości reżimu Kaddafiego oraz ludobójstwem w Darfurze. Był także zaangażowany w sprawę konfliktu Rosja-Gruzja w 2008 roku.

W wywiadzie dla Dziennika Gazeta Prawna Luis Moreno-Ocampo ujawnił kilka szczegółów nawiązania współpracy z polskim rządem. Wyjaśnił, że został wynajęty przez Antoniego Macierewicza, by w oparciu o prawo międzynarodowe i doświadczenie w rozwiązywaniu konfliktów międzynarodowych wziąć udział w procesie zmierzającym do odzyskania wraku Tu-154M.

Opierając się na prawie międzynarodowym ma zapewnić niezależną i bezstronną opinię, jak doprowadzić do rozwiązania problemu i zwrócenia wraku samolotu. Jego wkład ma mieć charakter wyłącznie ekspercki. Moreno-Ocampo podkreślił, że ustalił z ministrem Macierewiczem, że jego wkład w działania będzie całkowicie bezstronny.

Jednym z pierwszych zadań, którymi chciałby zająć się Argentyńczyk, będzie przesłuchanie nagrań z kokpitu samolotu:

Trzeba przeprowadzić analizę naukową nagrania, ustalić, do czego faktycznie doszło, kto co mówił, czy rzeczywiście ktoś wchodził, czy nie. Myślę, że jesteśmy w stanie wyjaśnić, jak te rozmowy wyglądały, co tam się działo.– powiedział w wywiadzie dla DGP.

Zadaniem Moreno-Ocampo będzie nie tylko sprawa zwrotu wraku. Zapowiada on także skupienie się na aspektach prawa międzynarodowego, które mogą być wykorzystane do poprawienia relacji Polski z Rosją.

Jak podaje DGP, w trakcie swojej dziewięcioletniej kadencji Moreno-Ocampo przeprowadził śledztwa w 12 krajach. W siedmiu sprawach udało mu się wnieść akt oskarżenia (do Al-Baszira dołączył m.in. Joseph Kony, szef bestialskiej partyzantki w Ugandzie). Ale tylko w jednym przypadku – kongijskiego watażki Thomasa Lubangi – haski trybunał ostatecznie wydał wyrok skazujący (obecnie trwa postępowanie apelacyjne).

ZOBACZ TAKŻE: Witek: będziemy walczyć o wrak Tupolewa

gazetaprawna.pl / kresy.pl



2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz