Maspex zrzuca również główną odpowiedzialność za grafiki uderzające w Powstańców na agencję reklamową przygotowującą ich propozycje.

Pierwszego sierpnia na Instagramie należącej do Maspexu marki Tiger pojawił się wpis z grafiką przedstawiającą wyciągnięty środkowy palec oraz napisami: 1 sierpnia. Dzień pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie. Po tym jak wpis został odkryty i poddany ostrej krytyce został usunięty z profilu Tigera razem z wpisami z 10 kwietnia i 15 czerwca (tego dnia w tym roku przypadało Boże Ciało), grafiki których również były kontrowersyjne.



Maspex przeprosił za wpis z 1 sierpnia, informując że firma przekazała 500 tys. zł w ramach zbiórki „Pomoc dla Powstańców”, organizowanej przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Z kolei agencja J. Walter Thompson Group Poland odpowiedzialna za przygotowanie grafik i prowadzenie profilu zwolniła dwie zajmujące się tym osoby i również przeprosiła za wpis z 1 sierpnia. Maspex rozwiązał za porozumieniem stron rozwiązał umowę z J. Walter Thompson Group Poland następnego dnia. Zapowiedział także zamknięcie profili Tigera na Twitterze i Instagramie.

CZYTAJ TAKŻE: Środkowy palec od Tigera dla powstańców warszawskich [+FOTO]

Krzysztof Pawiński, prezes Maspexu Wadowice poinformował, że grafiki przygotowane dla Tigera przez J. Walter Thompson Group Poland były akceptowane dwie osoby: młodszego i starszego specjalistę odpowiadający za tę markę. Stanowiły one cały zespół marketingowy Tigera i podlegały dyrektorowi marketingu firmy. Nikt nie zostanie jednak zwolniony

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Akceptacja materiałów otrzymanych od zewnętrznej agencji reklamowej i grafiki umieszczonej na Instagramie była dokonywana jednoosobowo przez młodszego specjalistę i brak oceny tej czynności przez jego przełożonego doprowadził finalnie do wywieszenia tak niedopuszczalnego materiału – tłumaczy Pawiński.

ZOBACZ TAKŻE: 500 tys. zł na zbiórkę dla powstańców warszawskich. Władze Maspexu przepraszają

Marketingowcy odpowiadający za markę Tiger nie stracą pracy, mimo że Krzysztof Pawiński przyznał, że byłoby to odpowiednie do zastałej sytuacji. Tłumaczy jednak: Osoby, których to dotyczy, zaproponowały zadośćuczynienie w formie zaangażowania się w wolontariat – pomoc chorym powstańcom i własny pieniężny wkład w tę pomoc. Poniosą też kary finansowe. Taką propozycję przyjęliśmy, bo to się wpisuje w nasze postanowienie, by każda reakcja oznaczała coś dobrego dla tych, których dotknęliśmy – wyjaśnił prezes Maspexu.

Prezes Maspexu uważa, że wina w całym zajściu leży w większym stopniu po stronie J. Walter Thompson Group Poland. Zlecając działania profesjonalnej agencji reklamowej, oczekiwaliśmy doświadczenia, wiedzy, wsparcia. Nie zamawialiśmy testowania wrażliwości naszego pracownika ani audytu naszej kontroli nad młodszym specjalistą – tłumaczy Pawiński. Tak, oba te testy zostały przez nas oblane. Ale mieliśmy prawo oczekiwać dostarczenia grafiki w akceptowalnym standardzie. Kontrowersję i obrazę uczuć dzieli przepaść – uważa szef Maspexu.

kresy.pl / wirtualnemedia.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    To była świadoma prowokacja z założeniem, że będzie ta awantura i w ten sposób za darmo będą o firmie pisały i mówiły media. Oni wcale nie żałują tego hałasu, on od początku był i jest zaplanowany.

    Nie przewidzieli tylko tego, że państwowe jednostki zrezygnują z napoju Tiger, ale Maspex ma całą gamę produktów spożywczych i one mają reklamę całkowicie za darmo.