Film opowiadający o młodych litewskich wolontariuszach, którzy wyjechali z humanitarną pomocą na wschód Ukrainy, stanie do walki o Oscara.

Jak podaje portal polskiej mniejszości na Litwie L24.lt, film pt. „Szron”, w którym wystąpili m.in. Andrzej Chyra i Vanessa Paradis stanie do walki o przyszłoroczną nagrodę amerykańskiej Akademii Filmowej. Reżyserem filmu jest litewski twórca Šarūnas Bartas.



Decyzję o dopuszczeniu filmu do walki o statuetkę podjął komitet oscarowski na Litwie. Oprócz „Szronu” o prawo kandydowania do Oscara w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny” walczyły ponadto na Litwie film „Święty” Andriusa Blaževičiusa i „Razem na wieczność” w reżyserii Liny Lužytė. – pisze L24.lt.

Światowa premiera „Szronu” miała miejsce w maju tego roku podczas 70. Festiwalu filmowego w Cannes. Ta francusko-litewsko-ukraińsko-polska produkcja to opowieść o młodych wolontariuszach, którzy wyruszają z humanitarną pomocą na wschód Ukrainy. W drodze poznają ludzi, których życie naznaczyła wojna i w bolesnych okolicznościach odkrywają złożoność swoich uczuć.

W filmie wystąpili, oprócz Chyry i Paradis, młodzi litewscy aktorzy Mantas Jančiauskas i Lyja Maknavičiūtė, debiutujący na dużym ekranie.

Jak pisze L24.lt teraz „Szron” czeka kilka miesięcy kampanii promocyjnej i kolejne etapy eliminacyjne.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Czarni filmowcy oburzeni nominacjami do Oscarów dla białych

Kresy.pl / L24.lt

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz