Biuro Poszukiwań Instytutu Pamięci Narodowej ogłosiło, że jego pracownicy odnaleźli na Białorusi szczątki żołnierzy Korpusu Obrony Pogranicza broniących jednej z kresowych strażnic.

Po zgodzie władz Białorusi na działania Instytutu Pamięci Narodowej na terytorium tego państwa, Biuro Poszukiwań rozpoczęło pracę w rejonie wilejskim, w obwodzie mińskim. Ich celem było odnalezienie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza ze strażnicy „Pohost”, która wchodziła w skład kompanii granicznej KOP „Dołhinów” batalionu „Budsław” pułku „Wilejka”. Wszyscy żołnierze tej strażnicy polegli we wrześniu 1939 roku broniąc ją przed nacierającą Armią Czerwoną. Naukowcy z IPN wiedzieli, że wszyscy zostali pochowani w jej pobliżu w zbiorowej mogile.



Pracownicy IPN rozpoczęli prace w okolicach Dołhinowa 5 września. 13 września na stronie Biura Poszukiwań na Facebooku pojawiła się informacja, że mogiła kresowych bohaterów została odnaleziona. Zamieszczono też zdjęcia ilustrujące efekty prac. Odnaleziono szczątki pięciu osób. „Przy szczątkach natrafiono na fragmenty butów wojskowych, guziki z orzełkami, medaliki” – napisali pracownicy IPN co potwierdza, że mamy do czynienia z żołnierzami ze strażnicy „Pohost”. Przypomnieli przy tym, że odkrycia dokonano dokładnie w dniu 93 rocznicą powstania Korpusu Ochrony Pogranicza, które miało miejsce 12.09.1924 r.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Składamy wielkie podziękowania dowództwu i żołnierzom specjalistycznego batalionu poszukiwawczego Sił Zbrojnych Republiki Białorusi za wspólnie przeprowadzone prace poszukiwawcze” – napisano w komunikacie Biura Poszukiwań IPN.

facebook.com/poszukiwaniaipn/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz