Donald Trump zamierza kontynuować politykę protekcjonizmu. Prezydent USA polecił swojej administracji przygotować zerwanie umowy o wolnym handlu z Republiką Korei.

Informacje o planie Trumpa zerwania umowy o wolnym handlu z Koreą Południową obowiązującej od 2012 r. podaje dziennik „Washington Post”. Prezydent USA wspomniał o tym w czasie swojej wizyty w Houston w Teksasie. Zapowiedział, że już w przyszłym tygodniu będzie o tym rozmawiał ze swoimi doradcami. Wśród nich nie brakuje jednak przeciwników takiego posunięcia, z doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Herbertem R. McMasterem i sekretarzem obrony Jamesem Mattisem na czele. „Washington Post” nie wyklucza więc, że pod ich naciskiem Trump zdecyduje się na renegocjowanie warunków umowy z Koreą Południową zamiast jej całkowitego zerwania.



Trump uznał umowę za „nierówną”, a podstawą do takiego wniosku był dla niego bilans handlowy w obrotach między dwoma państwami. Amerykanie zdecydowanie więcej importują z Korei Południowej niż do niej eksportują. McMaster i Mattis podkreślają jednak, że państwo to jest jednym z głównych sojuszników Waszyngtonu w regonie, szczególnie ważnym w obliczu atomowych ambicji Korei Północnej.

Sceptycyzm wobec wolnego handlu i postulaty ochrony amerykańskiego rynku i amerykańskich producentów, a co za tym idzie miejsc pracy w USA, stanowią jeden z głównych elementów programu politycznego Donalda Trumpa. Wkrótce po przejęciu władzy doprowadził on do wycofania się USA z Partnerstwa Transpacyficznego (TPP) obejmującego strefą wolnego handlu i inwestycji Australię, Brunei, Kanadę, Chile, Japonię, Malezję, Meksyk, Nową Zelandię, Peru, Singapur i Wietnam. Z Republiką Korei łączy USA analogiczna umowa dwustronna. Sami Koreańczycy nie przystąpili do TPP, które było niewątpliwie inicjatywą godzącą w interesy Chin. Zamiast tego Seul pozostał przy umowie dwustronnej z Waszyngtonem, zawierając podobne porozumienie o wolnym handlu także z Pekinem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pod naciskiem Trumpa doszło też do negocjacji na Północnoamerykańskim Porozumieniem o Wolnym Handlu (NAFTA), łączącym USA z Kanadą i Meksykiem. Amerykański prezydent groził jego zerwaniem.

rp.pl/tvn24.pl/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz