Producent polskiego systemu naprowadzania rakiet Grom i Piorun zaznacza, że są one odporne na zakłócenia stosowane aktualnie przez samoloty czy śmigłowce.

Janusz Noga, prezes zarządu CWR Telesystem-Mesko Sp. z o.o. zaznacza, że opracowany system naprowadzania na podczerwień jest wielopoziomowy i stanowi pełne zabezpieczenie przed przeciwdziałaniem aktualnie stosowanym w samolotach. Firma zajmuje się przede wszystkim opracowywaniem nowoczesnych systemów naprowadzania dla rakiet przeciwlotniczych Grom i Piorun.



Zarówno rakiety Grom, jak i Piorun, są teraz odporne na zakłócenia stosowane aktualnie przez samoloty czy śmigłowce. Dzięki systemowi naprowadzania opracowanemu przez CWR Telesystem-Mesko, możliwe jest rozróżnienie w kilku aspektach – spektralnym, energetycznym, czasowym.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Noga podkreśla, że celem CWR Telesystem-Mesko jest „panowanie” nad podstawowymi technologiami w obszarze systemów naprowadzania w Polsce. Spółka ta produkuje „od podstaw” m.in. właśnie detektory promieniowania podczerwonego dla przenośnych zestawów przeciwlotniczych Grom i Piorun. Zwraca się uwagę, że obok zestawów Poprad i Pilica, mogą one również stanowić uzbrojenie MSR „Kusza”. Powstała ona z inicjatywy Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowe Telesystem-Mesko Sp. z o.o., które nawiązało współpracę z Mesko S.A. oraz Instytutem Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej.

„Kusze” zapewniają osłonę przeciwlotniczą do pułapu 3500 m i do odległości 5-5,5 km, w przypadku zastosowania rakiet „Grom”, lub do ponad 6 km, w przypadku rakiet „Piorun”.

„Kuszę” można zamontować na platformach lub lekkich pojazdach, o masie do 3,5 tony. Umożliwia to modułowość i kompaktowość całego zestawu. Dzięki temu, mogłyby z niego korzystać również Wojskach Obrony Terytorialnej. Daje to także możliwość wykorzystania w doraźnie przygotowywanych punktach obrony.

Czytaj również: Polskie uzbrojenie dla polskich śmigłowców. MESKO i CWP ITWL podpisały umowę

defence24.pl / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz