Coraz więcej pomników Stalina w Rosji

W Rosji coraz wyraźniej rośnie popularność sowieckiego dyktatora Józefa Stalina – a za tym liczba jego pomników.

Według portalu USAToday.com, coraz więcej Rosjan widzi w Stalinie nie zbrodniarza odpowiedzialnego m.in. za Wielki Terror z lat 30. XX w. czy krwawe czystki, nie mówiąc już o zbrodni katyńskiej, ale bohatera narodowego, który pokonał nazistowskie Niemcy. Szacunkiem darzy go zarówno ta część starszego pokolenia, która z nostalgią patrzy na czasy ZSRR, jak i część młodych Rosjan.



Zdaniem historyka Pawła Gniłorybowa, od 2012 roku w Rosji postawiono już 10 nowych pomników Stalina. W marcu 2015 roku informowaliśmy o odsłonięciu pomnika sowieckiego dyktatora w Jakucku. Był to wówczas trzeci pomnik, jaki od 2005 roku postawiono w Rosji. O budowę pomników sowieckiego dyktatora starają się w Jakucji tamtejsi komuniści. Dążą oni do tego, by w każdej miejscowości w Jakucji upamiętniono Stalina.

W Rosji bez problemu można zakupić przedmioty z wizerunkiem Stalina. Są to zarówno kubki i koszulki, jak i statuetki czy magnesy. Dostępne są także książki gloryfikujące Stalina jako pogromcę nazizmu. W ubiegłym miesiącu znany prawnik Henri Reznik zrezygnował z posady w Moskiewskiej Państwowej Akademii Prawnej po tym, jak w centralnym holu zawieszono tablicę upamiętniającą Stalina. W maju jego portret pojawił się przy wejściu do jednej ze stacji moskiewskiego metra.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rola Kremla

Komentatorzy uważają, że świadczy to o rosnącym aprobatywnym stosunku Rosjan do tej postaci. Zdaniem Nikity Pietrowa, historyka z organizacji „Memoriał”, dzieje się tak z woli rosyjskich władz, która stara się znaleźć w historii kraju chwalebne karty. – I stąd nie może zaakceptować prostego faktu, że sowiecka przeszłość była zbrodnicza – powiedział Pietrow w rozmowie z USAToday.com. Zaznaczył, że rosyjski rząd bierze obecnie na cel organizacje, które tak jak Memoriał odkrywają zbrodnie ZSRR.

Zwraca się także uwagę na stosunek prezydenta Rosji Władimira Putina do Stalina. W jednym z odcinków filmu dokumentalnego „Wywiad z Putinem” w reżyserii Olivera Stone’a stwierdził, że nadmierna demonizacja Stalina wykorzystywana jest do ataków na ZSRR i Rosję.

Putin uważa, że przywódca ZSRR jest skomplikowaną postacią. – Stalinem zachwycała się większość obywateli Związku Radzieckiego – dodał. „Stalin był produktem swojej epoki. Jeśli się chce, można go demonizować, ale z drugiej strony można wiele mówić o jego zasługach i zwycięstwie nad nazizmem” – nadmienił Putin.

Czytaj więcej: Władimir Putin: Stalin był skomplikowaną postacią

Wcześniej informowaliśmy, że Stalin pozostaje dla Rosjan najwybitniejszą postacią wszech czasów.  Józef Stalin zajął pierwsze badanie w tegorocznym badaniu Centrum Lewady. Oddało na niego głos 38 procent uczestników sondażu, a na Władimira Putina 34 proc. pytanych. Socjologowie z Centrum Lewady twierdzą, że takie rezultaty sondażu powtarzają się od wielu lat.

Z kolei w innym badaniu Lewady, w lutym 2017 roku zanotowano najwyższe poparcie dla Stalina w ciągu ostatnich 16 lat. 46 proc. Rosjan odpowiedziało, że czuje do niego „podziw”, „szacunek” lub „sympatię”. W marcu ubiegłego roku odsetek ten wynosił blisko 10 pkt. proc. mniej – 37 proc. Jednocześnie, odsetek osób uznających masowe represje Stalina za zbrodnie spadł z 51 proc. w 2012 roku do 39 proc. w 2017 roku.

Przeczytaj: 30% Ukraińców popiera Stalina

Józef Stalin urodził się w 1878 w gruzińskim mieście Gori. Był dyktatorem Związku Sowieckiego w latach 1924-53. Za jego rządów dokonano ludobójstwa na ludności polskiej ZSRS w ramach Operacji Polskiej NKWD. W 1939 rządzony przez niego Związek Sowiecki zaatakował wraz z III Rzeszą Niemiecką Polskę, w roku 1940 na jego rozkaz wymordowano polskich jeńców wziętych do niewoli, zginęły blisko 22 tysiące przedstawicieli polskich elit. Jest odpowiedzialny za przyłączenie polskich Ziem Wschodnich do Litwy, Białorusi i Ukrainy po II wojnie światowej. Odpowiedzialny jest również za śmierć milionów obywateli sowieckich.

Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz