Białorusko-rosyjskie konsultacje dotyczące współpracy w sektorze gazowym do roku 2025 idą zgodnie z planem – poinformował rosyjski wicepremier Arkadij Dworkowicz.

Rosyjski polityk podkreślił, że strony osiągnęły porozumienie w sprawie stałej współpracy w sektorze gazowym.„Pozostało ustalić zasady współpracy do roku 2025. Konsultacje idę zgodnie z planem – tak, jak zaplanowaliśmy.”

Podczas piątkowego posiedzenia Rady Ministrów Związku Rosji i Białorusi premier Białorusi Andriej Kobiakow poinformował, że jego kraj przedstawił już rosyjskiej stronie swoją propozycję ws. utworzenia jednolitego rynku gazowego. Rosjanie rozważają tę ofertę.

„Uważamy, że cena gazu od 2020 roku powinna być określona w rosyjskim rublu. To jest nasza propozycja. Czekamy aż nasi partnerzy ją zaakceptują” – oznajmił Kobiakow.

Mińskie władze uważają również, że cena gazu dla Rosji i Białorusi powinna być porównywalna. „My nie dążymy do uzyskania minimalnych cen za gaz, ale chcemy, by w momencie wejścia w życie jednolitego rynku gazowego cena była porównywalna  – stwierdził Kobiakow.

Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że on „nie ma nic przeciwko takim rozwiązaniom.” Zastrzegł jednak, że prace nad ich wprowadzeniem powinny jak najszybciej być rozpoczęte.

CZYTAJ TAKŻE: USA przedłuża sankcje wobec Białorusi

Podczas spotkania głów państw Białorusi i Rosji 3 kwietnia w Sankt Petersburgu stronom udało się uregulować wszystkie kluczowe kwestie dwustronnej współpracy w sektorze gazowym i naftowym. Ceny gazu zostały ustalone na trzy lata – na rok 2017, 2018 i 2019. Dodał także, że do końca 2017 roku strony mają porozumieć się co do ogólnych zasad funkcjonowania jednolitego rynku gazowego, który ma zacząć obowiązywać od 2025 roku na terenie Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.

Kresy.pl istnieją dzięki wsparciu Darczyńców
Wesprzyj nas.

Warto zauważyć, że kilka dni temu białoruski szef dyplomacji podczas wizyty w Czechach stwierdził„Chcemy zbudować bliskie relacje zarówno z Unią Europejską jako całością, jak i z poszczególnymi państwami członkowskimi.”

Szef dyplomacji zauważył, że Unia Europejska jest drugim po Rosji, partnerem gospodarczym Białorusi.„Jesteśmy zainteresowani wzmocnieniem więzów handlowych z UE” – dodał.

 

Kresy.pl/tut.by



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz