Podczas jednej z powodzi w wieku XVIII wody morskie cofnęły wezbrana Wartę się aż do miasta Poznania, zalewając Ostrów Tumski wraz z katedrą. W tejże katedrze widziano podówczas prawdziwe pływające syreny.

Oświadczenie wstępne: w adwencie śpiewamy adwentowo, ale do kolęd się gotujemy. Co czyni autor, zapodając zawczasu płytkę swą właśnie wydaną, której można posłuchać we fragmentach [link=http://www.jacekkowalski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=159&Itemid=87] którą można zakupić [link=http://www.jacekkowalski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=128&Itemid=79] albo samemu pośpiewać ze śpiewnika staropolskawego, darmowo do wzięcia w pdf-ie [link=http://www.jacekkowalski.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=49&Itemid=73]



– – – – – – – – – – – – – –

Sarmaci wcale nie wierzyli w to, że istnieją bogowie rzymscy Mars i Wenus, albo że istnieją muzy czy inne pogańskie wymysły. Za Chiny – nie wierzyli! Ale jezuickim zwyczajem inkulturowali do katolicyzmu te wszystkie literacko-humanistyczne bożki etcetera etcetera. I dlatego rysowali je, oglądali, opisywali, przywoływali. Wygodnie im z nimi było jak ze starymi kapciami z napisem US ARMY – nosimy je, choć w US ARMY nie wierzymy. Ani nie mamy pojęcia, czy takie kapcie w ogóle mogą w US ARMY funkcjonować. Dlatego właśnie sarmacka kolęda wzywa: „Krzyknijcie, Muzy Olimpu ziemskiego… | Piejcie syreny, bo nie ma ceny | Król nieba i ziemie”.

No, ale… no tak… jednak… co do syren, to chyba jednak w nie wierzyli. Przynajmniej w moim rodzinnym Poznaniu – gdzie odnotowano, że podczas jednej z powodzi w wieku XVIII wody morskie cofnęły wezbrana Wartę się aż do miasta Poznania, zalewając Ostrów Tumski wraz z katedrą. W tejże katedrze widziano podówczas prawdziwe pływające syreny. Co właśnie poczytano za dowód, iż się owe wody morskie aż do Poznania cofnęły, no bo inaczej skądby się tu morskie syreny pojawiły?

Na tej samej zasadzie pojawią się dziś postaci Szopki Dominikańskiej JK o godzinie 20.30 u poznańskich dominikanów, w Sali duszpasterstwa (Szopki nieskomplikowanej i amatorsko przygotowywanej, ale zawsze, co roku, z nowym tekstem odgrywanej, więc zapraszam). Nie wierzę w nie, ale… no ale się pojawią i coś do powiedzenia będą miały.

Tymczasem załączam tę kolędę o muzach i syrenach.

Jacek Kowalski

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

W załączeniu – empetrójka kolędy osiemnastowiecznej „Krzyknijcie Muzy”z płyty naszej.

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz