Nowe kłopoty z historią

Książka „Nowe kłopoty z historią” to drugi zbiór publicystyki Piotra Gontarczyka, obejmujący artykuły pojawiające się w różnych czasopismach między 2005 a 2008 rokiem.

Autor, który zasłynął przede wszystkim za sprawą głośnej publikacji „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, tym razem proponuje czytelnikom wybór własnych tekstów prasowych dotykających kontrowersyjnych fragmentów historii. Wydawnictwo Prohibita zebrało 33 artykuły, które ukazały się m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Polskiej”, „Wprost” czy „Życiu Warszawy”. Całość książki dopełniają trzy wywiady z autorem oraz zdjęcia archiwalnych dokumentów ze zbiorów Instytutu Pamięci Narodowej.



Jak pisze we wstępie Gontarczyk, „trzy lata ujęte w podtytule książki obfitowały w dyskusje o najnowszej historii Polski. Ponieważ od lat zajmuję się tym okresem, uczestniczyłem w powyższych debatach, czy to samemu podejmując niektóre tematy, czy też zabierając głos w kwestiach wcześniej poruszonych przez innych. Tak powstało ponad trzydzieści tekstów dotyczących rozmaitych aspektów moich naukowych i politologicznych zainteresowań”.

Książka podzielona jest na 12 części, z których każda poświęcona jest osobnemu „historycznemu kłopotowi”. Gontarczyk zajmuje się głównie historią PRL, z uwagą przyglądając się ówczesnemu aparatowi represji, elitom czy relacjami państwa polskiego z innymi krajami. Osobne rozdziały dotyczą lustracji, stosunków znanych autorytetów z władzami PRL oraz stosunków polsko-żydowskich. W zbiorze znajdziemy także artykuły o historycznych mitach i fałszerstwach. Pisząc o ludziach uwikłanych we współpracę z SB, Gontarczyk wspomina m.in. o Bogusławie Wołoszańskim, Marku Piwowskim, Marcelim Reich-Ranickim czy Zygmuncie Baumanie. Inne teksty pokazują mało znane fragmenty życiorysów Wojciecha Jaruzelskiego czy Edwarda Gierka. Osobna część poświęcona została jednemu z przywódców PAX-u, Ryszardowi Reiffowi. Autor zabrał również głos w dyskusji wokół kontrowersyjnej książki „Strach” Jana Tomasza Grossa.

Wydawnictwo jest szczególnie warte polecenia wszystkim tym, którzy interesują się historią współczesną, a zwłaszcza działalnością służb bezpieczeństwa, lustracją i różnicami w interpretacji i postrzeganiu wydarzeń z XX wieku. Warto prześledzić, w jaki sposób w dyskusji na ten temat brał udział Piotr Gontarczyk – obecnie jeden z najbardziej wyrazistych dziennikarzy i historyków zajmujących się dziejami PRL.

Agata Wosik

Piotr Gontarczyk, Nowe kłopoty z historią, wyd. PROHIBITA, 2008.

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz