Uczestnicy bitwy pod Monte Cassino, których często nie stać na leczenie, mają ocieplić wizerunek władzy przed wyborami do Parlamentu Europejskiego

Ruszyły obchody 70. rocznicy bitwy pod Monte Cassino. Jako pierwsi bohaterów uczcili sportowcy. Główne uroczystości na Monte Cassino z udziałem kombatantów i przedstawicieli władz Polski odbędą się w niedzielę, w rocznicę zdobycia klasztoru. Rozpocznie je o godz. 9.50 uroczysta Msza św. na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino, później nastąpi Apel Poległych, a delegacje harcerzy złożą kwiaty przy pomnikach jednostek biorących udział w natarciu.

Jak deklaruje Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, spośród ok. 70 żyjących polskich uczestników bitwy do Włoch wybierze się ok. 40, wśród nich także ci mieszkający poza krajem. To dla naszych bohaterów ważna chwila, ale też po raz kolejny zostaną użyci do ocieplenia wizerunku władzy. I to tydzień przed wyborami.

– Realia są takie, że kombatanci chętnie są wykorzystywani jako „parawan” przy okazji wszelkich uroczystości patriotycznych. Wtedy się o nich pamięta, jednak na co dzień nie są nikomu potrzebni – powiedziała „Naszemu Dziennikowi” Małgorzata Janiec, prezes Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” Obszaru Południowego w Krakowie. Jak zauważyła, weteranów coraz częściej nie stać na to, by np. przy okazji różnych uroczystości złożyć swój wieniec.

Po raz pierwszy w historii na Monte Cassino wspięli się uczestnicy prestiżowego wyścigu kolarskiego Giro d’Italia. Szósty etap wyścigu był wyjątkowy nie tylko z racji umieszczenia jego mety u stóp klasztoru, ale też dlatego, że wczorajszy 247-kilometrowy odcinek, jaki pokonali kolarze, był najdłuższym etapem całego Giro. W tegorocznym wyścigu startuje trzech Polaków: Rafał Majka, Paweł Poljański (Tinkoff-Saxo) oraz Przemysław Niemiec (Lampre Merida). Pomysł na wytyczenie trasy wyścigu przez Monte Cassino pojawił się trzy lata temu, kiedy na szczeblu lokalnym przygotowywano inną imprezę sportową – Bieg na Monte Cassino, upamiętniający bohaterów walk. – Doskonale wiemy, co dla Polski i każdego Polaka znaczy Monte Cassino. Bardzo chcemy włączyć się w obchody 70. rocznicy bitwy. Dlatego zabiegaliśmy, aby jeden z etapów Giro d’Italia 2014 kończył się w pobliżu miejsca wiecznego spoczynku zdobywców Monte Cassino – mówił Antoine Tortolano, radny miasta Cassino.

Jak podkreślał Bogusław Mamiński, wicemistrz świata z 1983 roku na 3000 m z przeszkodami i dyrektor sobotniego biegu, impreza ma być formą edukacji przez sport. Jego formuła została dokładnie przemyślana. Wystartuje 2014 biegaczy – to liczba odnosząca się do roku, znajdzie się wśród nich 1052 Polaków. Właśnie tyle grobów imiennych żołnierzy 2. Korpusu znajduje się na Polskim Cmentarzu Wojennym. Każdy z polskich uczestników przebiegnie 10-kilometrowy dystans dla „swojego żołnierza”. Najszybsi zawodnicy otrzymają medale przygotowane na tę okazję przez Instytut Pamięci Narodowej, honorowego patrona biegu. Jak zaznaczył Jakub Lutyk z IPN, jutrzejszy bieg będzie żywą lekcją i promocją polskiej historii poza granicami kraju. To ważne, bo wskutek rządowych cięć w nauczaniu historii wielu młodych niewiele wie na temat tej bitwy, która jak napisał w rozkazie w 11 maja 1944 roku gen. dyw. Władysław Anders, była „odwetem za bandycką napaść Niemców na Polskę, za rozbiór Polski wraz z bolszewikami, za tysiące zrujnowanych miast i wsi”. Jak przypomniał, w zamian za swą ofiarę bohaterowie prosili tylko o pamięć, o czym świadczy inskrypcja: „Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. – Odchodzą ostatni świadkowie bitwy o Monte Cassino i niedługo będziemy o niej mówili tak jak o bitwie pod Grunwaldem – dodał Lutyk.

Organizacje kombatanckie borykają się też z problemami lokalowymi. Nie zawsze egzekwowane są ich ustawowe uprawnienia, chociażby w dostępie do opieki medycznej. Jednak zamiast realnej, materialnej pomocy oferowane są im np. odznaczenia albo deklarowana jest pomoc i „pochylenie się” nad zgłaszanymi problemami. Tyle że odpowiedzi zwykle nie padają. Tymczasem tym ludziom w podeszłym wieku, często schorowanym, wsparcie jest potrzebne, zwłaszcza na ratowanie zdrowia.

– Brakuje takiej szczerej, prawdziwej pomocy, z pochyleniem się nad losem tych ludzi, którym naprawdę wiele zawdzięczamy. Tym, którzy przeżyli, walcząc o wolność, nie daje się nic. Nawet nie przygotowano młodzieży do tego, by z szacunkiem odnosiła się do tych ludzi – dodała Małgorzata Janiec.

Jak oceniła, praktyka mocno mija się z art. 19. Konstytucji RP, który wyraźnie mówi, że „Rzeczpospolita Polska specjalną opieką otacza weteranów walk o niepodległość, zwłaszcza inwalidów wojennych”. – To pustosłowie zapisane w Konstytucji RP. Tego obowiązku w praktyce nikt nie wypełnia we właściwy sposób. Z prostej przyczyny, nie ma szerokiej interpretacji tego zapisu – stwierdziła Janiec.

ZHR nie zawiodło

Uroczystości upamiętniające 70-lecie walk o Monte Cassino rozpoczęły się już w niedzielę. W opactwie benedyktyńskim zapalona została i poświęcona Pochodnia Pokoju, którą zaniesiono na cmentarze żołnierzy polskich i angielskich. Dzisiaj o godz. 15.00 na cmentarzu w San Vittore del Lazio odbędzie się ceremonia złożenia wieńca pod krzyżem upamiętniającym żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. O godz. 19.00 w miasteczku Piedimonte San Germano złożone zostaną kwiaty pod pomnikiem 6. Pułku Pancernego imienia Dzieci Lwowskich, a następnie odbędzie się koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego i pokaz musztry paradnej kompanii reprezentacyjnej.

W sobotę o godzinie 10.00 w Cassino na placu gen. Andersa odsłonięty zostanie jego pomnik, po czym zainaugurowana zostanie wystawa fotograficzna „Generał Anders – patriota, żołnierz, polityk”. O godz. 13.15 na wzgórzu otwarte zostanie małe muzeum pamięci 2. Korpusu zbudowane z inicjatywy włoskiej Polonii. O godz. 17.00 rozpocznie się międzynarodowy bieg na Monte Cassino. O godz. 21.30 w Cassino wystąpi brytyjska wokalistka polskiego pochodzenia Katy Carr, która zaśpiewa utwory z polskimi elementami i polskie piosenki opowiadające o latach wojny.

Główne uroczystości rozpoczną się w niedzielę o godz. 9.50, w 70. rocznicę zakończenia blisko dwutygodniowej bitwy. W ceremonii patriotyczno-religijnej wezmą udział przedstawiciele władz Polski, brytyjski książę Harry, przedstawiciele miejscowych władz, kombatanci oraz Polonia. Obchody zakończy w Cassino koncert orkiestry reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

W niedzielę na Monte Cassino przybędzie ponad 200 harcerek i harcerzy z najlepszych drużyn Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Wczoraj młodzież z Warszawy, Poznania, Wrocławia i Krakowa rozpoczęła swoją podróż do Włoch. – Uczestnicy wezmą udział w uroczystościach upamiętniających 70. rocznicę zwycięstwa pod Monte Cassino, spotkają się ze świadkami tamtych wydarzeń, zobaczą wiele pięknych miejsc oraz nawiążą nowe przyjaźnie – zaznaczyła phm. Anna Magdalena Malinowska, rzecznik prasowy Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Dla harcerzy wyprawa jest częścią realizowanego programu „Trzej Generałowie”.

Bitwa pod Monte Cassino trwała od połowy stycznia 1944 roku i składała się z czterech etapów walk między wojskami alianckimi a Niemcami. 18 maja, po zaciętych starciach, 2. Korpus Polski dowodzony przez gen. Andersa zdobył wzgórze wraz ze znajdującym się na nim klasztorem. Kilka dni później wojska alianckie przełamały linię Gustawa, a 4 czerwca do Rzymu wkroczyły oddziały amerykańskie. Rok później na Monte Cassino otwarto Polski Cmentarz Wojenny. W roku 1970 do swoich żołnierzy dołączył zmarły w Londynie gen. Władysław Anders.

Maciej Augustyn

„Nasz Dziennik”



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz