Cmentarze Legionowe na Wołyniu

Takie miejsca jak Kostiuchnówka dla każdego młodego Polaka były synonimem chwały oręża polskiego

Nakładem Oficyny Wydawniczej „Rytm” ukazała się praca zatytułowana „Cmentarze Legionowe na Wołyniu” pióra Adama Rafała Kaczyńskiego, młodego historyka, absolwenta Uniwersytetu Warszawskiego i pracownika Wydziału Zagranicznego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Ma ona charakter pionierski i Adam Rafał Kaczyński jest do jej napisania szczególnie predestynowany. I to nie tylko, że robi doktorat na UW. Zanim podjął próbę naukowego opracowania dziejów legionowych nekropolii na Wołyniu, przez ponad 8 lat jako instruktor harcerski brał udział w akcji odbudowy cmentarzy. Oprócz uczestnictwa w corocznych obozach, podczas których prowadzone były prace budowlane, brał również udział w penetracjach terenu, w zbieraniu informacji od miejscowej ludności, a także ekshumacjach żołnierzy z nieistniejących już cmentarzy legionistów w Kołkach i Maniewiczach. Dzięki jego wysiłkom, a także jego kolegów ze Zgierza mogiły legionistów na Wołyniu odzyskały swój dawny blask. Po depolonizacji Wołynia przeprowadzonej przez UPA, popadły one w całkowite zapomnienie i zostały zdewastowane.



Swoją pracę Adama Rafał Kaczyński oparł przede wszystkim na własnych badaniach terenowych, prasie międzywojennej, przewodnikach turystycznych, a także na literaturze wspomnieniowej. Archiwalia na temat wołyńskich cmentarzy legionowych są niestety nieliczne oraz bardzo rozproszone. Pisząc swoją pracę Adama Rafał Kaczyński wzorował się na bogatej literaturze funeralnej, poświęconej cmentarzom wojennym i cywilnym. Zaletą jego pracy jest fakt, że nie prezentuje ona jedynie suchych faktów, dotyczących poszczególnych cmentarzy, ale przede wszystkim ich zawiłą i tragiczną historię.

W pierwszym rozdziale autor przedstawił rys historyczny Legionów Polskich i ich Kampanii Wołyńskiej. Kolejne rozdziały prezentują okoliczności powstawania przyfrontowych cmentarzy, ich pierwsze dni istnienia, stosunek żołnierzy Legionów do śmierci i zabijania. Praca przybliżą też historię cmentarzy w okresie międzywojennym, czyli w okresie ich największej świetności, gdy cieszyły się największym zainteresowaniem najwyższych władz państwowych i pełniły ważną rolę w patriotycznym wychowaniu młodzieży. Takie miejsca jak Kostiuchnówka dla każdego młodego Polaka były synonimem chwały oręża polskiego. W swojej pracy autor omawia też zagładę cmentarzy w okresie sowieckim oraz prowadzoną od 1998 r. przez harcerzy i Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa akcję odbudowy wołyńskich nekropolii. Na końcu pracy autor zamieszcza informacje o stanie dzisiejszym cmentarzy. Jej cennym dopełnieniem jest historia poszczególnych nekropolii, a także listy poległych. Atutem pracy jest także niezły materiał ikonograficzny, składający się z licznych zdjęć archiwalnych i współczesnych map i szkiców.

W sumie jest to bardzo cenna i potrzebna książka. Powinna się znaleźć jako obowiązkowa pozycja w bibliotece każdego miłośnika Kresów i Czynu Legionowego.

Marek A. Koprowski

Adam Rafał Kaczyński, Cmentarze Legionowe na Wołyniu, Oficyna Wydawnicza „Rytm”. Warszawa 2011, praca ukazała się pod patronatem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, wydanie książki umożliwiła finansowa pomoc Urzędu d.s. Kombatantów i Osób Represjonowanych, s. 164, c.78,50 zł.

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz