Rosjanie coraz większą wagę przywiązują do wprowadzania na uzbrojenie armii najnowocześniejszych rodzajów broni ze sztuczną inteligencją. Wnosić to można z wystaw uzbrojenia organizowanych przez rosyjskie koncerny zbrojeniowe, a także z wypowiedzi ich dyrektorów, przed którymi resort obrony stawia konkretne zadania. Ten ostatni kieruje się przede wszystkim doświadczeniami wojsk rosyjskich w Syrii, a także obserwacją efektów działania amerykańskiego uzbrojenia, a zwłaszcza rakiet i bomb.

Z ostatniej wypowiedzi dyrektora generalnego Korporacji „Taktyczne Rakietowe Uzbrojenie” Borysa Obnosowa wynika, że jeszcze w tym roku jego firma planuje zakończenie prac przy budowie bomby lotniczej KAB- 250. Ma być to bomba zdolna do samodzielnego korygowania swojego lotu, wyposażona w laserową głowicę służącą do samonaprowadzania na cel. Jego bojowa część uzbrojona w materiał zapalający i odłamki ma służyć do niszczenia różnego rodzajów techniki wojskowej, składów, elementów infrastruktury i innych obiektów przeciwnika.

Obnosow zapowiedział także, że rakiety z elementami sztucznej inteligencji pojawiają się w Rosji bardzo szybko. Rosjanie pozazdrościli posiadania takich rakiet przez Amerykanów i postanowili skonstruować własne. Potwierdził on, że prace nad nimi są już prowadzone i poważnie zaawansowane. Wymagają jednak wielu badań. Według Obnosowa prace potrwają jeszcze kilka lat.

Przedstawiciel rosyjskich sił lotniczych Wiktor Bondariew zapowiedział, że w najbliższym czasie lotnictwo ma otrzymać nowe skrzydlate rakiety manewrujące z elementami sztucznej inteligencji, które mogą analizować powietrzną radiolokacyjną sytuację i samodzielnie podejmować decyzję, na jakiej wysokości, z jaką prędkością i w jakim kierunku mają lecieć.

Korporacja „Taktyczne rakietowe uzbrojenie” deklaruje również, że do 2020 r. opracuje i wdroży do produkcji model skrzydlatej rakiety o zasięgu tysiąca kilometrów, trafiającej w cel z dokładnością do kilku metrów. Korporacja przygotowuje całą rodzinę rakiet. Mają one być przeznaczone do zaatakowania celów z odległych o 200, 400, 600 i 1000 km. Według Obnosowa, posiadanie takiej rodziny rakiet pozwoli siłom zbrojnym działać bardziej ekonomicznie. Uderzanie wszystkich celów z wykorzystaniem tej samej rakiety nośnej jest bowiem zbyt drogie. Rodzina ta ma być odpowiedzią na amerykańskie pociski JASSM, przeznaczone do rażenia celów, mających dobrą obronę przeciwrakietową, w każdych warunkach pogodowych i o dowolnej porze. Ma ona zasięg 370 km, a jej głowica bojowa waży 450 kg. Rakieta ta ma także wersję o zasięgu do 1000 km.

Ten materiał powstał dzięki pracy dziennikarzy portalu Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Korporacja kierowana przez Obnosowa chwali się, że w 2020 r. rosyjska armia otrzyma także pierwsze bezpilotowe latające aparaty. Przyznał co prawda, że prace nad nimi nie idą prosto, są złożone, ale posuwają się do przodu.

W ramach przezbrajania armii, nowe uzbrojenie ma otrzymać także rosyjska flota. Po 2025 r. na uzbrojenie zarówno podwodnych, jak i nawodnych sił marynarki wojennej i wojsk obrony wybrzeża mają trafić rakiety o hiperprędkościach,  a także najróżniejsze roboty przeznaczone do wykonywania różnych zadań.

Modernizowana jest też szybka podwodna rakieta „Szkwał”. Jej parametry techniczne zostaną znacznie powiększone. Obecnie „Szkwał” jest przeznaczony do atakowania celów nawodnych. Może być ona umieszczona z wyrzutnią zarówno na okrętach podwodnych, jak i nawodnych, a także na lądzie. Zasięg rakiety wynosi 7 km. Może być ona wystrzeliwana z głębokości 30 metrów. Masa bojowej części rakiety wynosi 210 kg, kaliber 534,4 mm, długość 8,2 metra, a masa całkowita 2700 kg.

Z podstaw państwowej polityki w zakresie wojskowo- morskiej działalności do 2030 r. zatwierdzonych przez Putina wynika, że do 2025 r. głównym orężem podwodnych, jak i nawodnych oraz brzegowych sił mają stać się skrzydlate rakiety o dużym zasięgu i wysokiej celności. W dalszej perspektywie ma zostać stworzony morski kompleks złożony z lotniskowców i nowoczesnych nawodnych i podwodnych okrętów, robotów, głębokowodnych systemów nowego pokolenia itp.

W 2030 r. Federacja Rosyjska powinna na wszystkich strategicznych kierunkach dysponować flotami zdolnymi do wykonania zadań w bliższej i dalszej strefie oceanicznej. Ponadto ma posiadać morskie lotnictwo i siły brzegowe.

Marek A. Koprowski



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz