Kościół usytuowany jest na wschodnim krańcu miejscowości w pobliżu rzeczki Koropiec oraz zbiegu dróg z Trembowli i Monasterzysk. Kościół jest murowany z kamiennych ciosów o licach opracowanych w jodełkę, tynkowany. Na rzucie krzyża, z trójprzęsłową nawą, węższym od niej, również trójprzęsłowym prezbiterium i jednoprzęsłowymi ramionami transeptu. Od zachodu nawę poprzedza potężna wiedza na rzucie kwadratu, od południu do nawy przylega prostokątny przedsionek. Przy prezbiterium od północy przybudówka na rzucie prostokąta, od wschodu zamknięta fragmentem nieregularnego wieloboku.
Przybudówka w części wschodniej mieściła dawną kaplicę grobową Zofii z Zamiechowa, w części zachodniej niemal kwadratową zakrystię ze skarbcem na piętrze. Z zakrystii schodki prowadziły też na ambonę. Przy południowym boku prezbiterium znajdowała się prostokątna dwuprzęsłowa kaplica Potockich p.w. św. Mikołaja. Pod północnym ramieniem transeptu oraz pod kaplicą Zofii z Zamiechowa i Potockich znajdowały się krypty.W wyniku wieloletniego opuszczenia, pożaru i świadomej dewastacji kościół w Podhajcach pozostaje w stanie daleko posuniętej ruiny, a każdy rok przynosi nowe zniszczenia.
Istnieją już tylko resztki dachów nad nawą, prezbiterium i transeptem, co stwarza bardzo poważne zagrożenie dla sklepień. Brak dachu na wieży, mury osłabione, pozbawione znacznej części tynków. Krypty częściowo zawalone. Otoczenie kościoła zdewastowane, zniszczone ogrodzenie, brak dzwonnic, figur i krzyżów. Na miejscu brak jakichkolwiek śladów wyposażenia, z wyjątkiem resztek chrzcielnicy i wtórnie wmurowanych tablic epitafialnych. Przedmioty ruchome wywiezione przez repatriantów, miały trafić do Trzebnicy i Czeszowa – zidentyfikowane tylko w niewielkim stopniu. W kościele parafialnym w Czeszowie znajdują się: berło procesyjne, fragmenty chorągwi włączone w nowe całości oraz rzeźba Chrystusa Ukrzyżowanego.
Kościół w Podhajcach jest zabytkiem o poważnym znaczeniu historycznym i artystycznym.
Dzieje kościoła w Podhajcach są bardzo złożone i nie do końca jasne. Pierwotnej fundacji parafii podhajeckiej dokonał Michał Buczacki, wojewoda podolski i starosta przemyski, poległy w 1438 r. Przywilej fundacyjny został jednak wkrótce zagubiony, a prafia podupadła. W 1463 r. fundację ponowił Jakub Buczacki, syn Michała. Stanisław Skarbek wzbogacił jednocześnie uposażenie parafii dziesięciną z należących do niego Sarańczuków. W 1490 r. fundację rozszerzyli wspomniany już Jakub Buczacki oraz Jan Skarbek, syn Stanisława.
Pod koniec XIX wieku parafia podhajecka obejmowała: Bekersdorf (Bekierów), Białokrynicę (Białokiernicę), Bożyków, Gniłowody, Holendry, Justynówkę, Mądzelówkę, Michałówkę, Mużyłów, Nowosiółkę, Siółko, Staremiasto, Uhrynów, Wierzbów i Zachajce. W 1906 r. utworzony został dekanat podhajecki, który w okresie międzywojennym obejmował parafie w Białokrynicy, Bieniawie, Bobulińcach, Nowosiółce-Bekierowie, Petlikowcach Nowych, Petlikowcach Starych, Rosochowaćcu, Sokołowie, Wiśniowczyku, Wolicy, Zawałowie i Złotnikach.
Najstarszy kościół podhajecki fundowany przez Michała Buczackiego, znajdował się najprawdopodobniej na terenie wsi Stare Miasto, nieco na wschód od dzisiejszych Podhajec. po najeździe tatarskim Jakub Buczacki przeniósł zrujnowane miasto na obecne miejsce.
24 września 2006 r. Kościół w Podhajcach ponownie stał się miejscem odprawiania mszy. Dokonano niewielkiego remontu jednego z pomieszczeń kościoła, który miejmy nadzieję odzyska w niedalekiej przyszłości swój przedwojenny blask. Trwa zbiórka pieniędzy na jego renowację (za golebiowski.stansat.pl)

Fotografie wykonano dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi w Krakowie.



Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz