Olesko

Olesko było jedną z najstarszych osad i grodów książąt halicko-wołyńskich. Od 1327 przez krótki okres było we władaniu książąt wołyńskich, zaś od 1340 – wielkich książąt litewskich. W 1366 zostało przyłączone do Polski przez króla Kazimierza Wielkiego. W latach 1382-1432 toczyły się o Olesko walki polsko-litewskie, zakończone nadaniem grodu rycerzowi Janowi z Sienna za zasługi wojenne przez króla Władysława. Jan Kamieniecki miał trzech synów: Wojciecha, Jana i Stanisława, którzy zostali dziedzicami Oleska. Na początku XVI w. było własnością dwóch córek ostatniego z Sienieńskich: Anny Herburtowej i Jadwigi Kamienieckiej. W II połowie XVI w. Kamienieccy sprzedali swoją część Oleska Stanisławowi Żółkiewskiemu. Na początku XVII w. przez małżeństwo córki Żółkiewskiego z wojewodą ruskim, Janem Daniłowiczem (w którego służbie był Michał Chmielnicki, ojciec Bohdana), Olesko przeszło na Daniłowiczów, a w następnym pokoleniu przez Teofilę z Daniłowiczów Sobieską ? na Sobieskich. W 1629 w Olesku urodził się Jan Sobieski, przyszły król. W 1719 hetman Mateusz Rzewuski kupił od królewicza Jakuba Sobieskiego cały klucz oleski. Po I rozbiorze Polski Olesko przejęli Austriacy a ostatni właściciel ? Wacław Rzewuski ? przeniósł swoją siedzibę do Podhorców. W latach 1772-1918 roku ? miasto w Królestwie Galicji i Lodomerii w Cesarstwie Austriackim. W tym okresie, Olesko zamieszkiwali Polacy i Rusini (ogółem 2623 osób według spisu ludności z 1857). Parafia rzymskokatolicka i greckokatolicka loco. W tym roku, właścicielem tabularnym miasta był Dyzma Lityński.

Zamek z przełomu XVI i XVII w., wzniesiony na wzgórzu, założony na planie owalu. Budynek zamkowy dwupiętrowy z basztą w jednym z narożników oraz basztą przybramną, prowadzącą na dziedziniec zamkowy. W latach 80. XVII w. gruntownie odnowiony staraniem króla Jana III. Po I rozbiorze Polski zamieniony przez Austriaków na koszary. W 200 rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej, w 1883, wykupiony z rąk austriackich. Podczas I wojny światowej poważnie uszkodzony, w latach 30. odnowiony, ponownie uszkodzony podczas II wojny światowej. W latach 1961-1965 odnowiony. Od 1975 pełni rolę filii Lwowskiej Galerii Sztuki. W zamku teoretycznie eksponowane powinny być ogromne malowidła batalistyczne z żółkiewskiej fary, upamiętniające zwycięskie bitwy Jana III Sobieskiego i jego pradziada hetmana Stanisława Żółkiewskiego, ale w praktyce niektórych płócien (np. „Bitwy pod Parkanami”) nie zaprezentowano nigdy; część z nich znajduje się zresztą w konserwcji w Warszawie.



Kościół i klasztor oo. kapucynów położony u stóp zamku, ufundowany w 1793 przez Józefa Seweryna Rzewuskiego. Po II wojnie szkoła rolnicza. Wnętrze kościoła przebudowano, dzieląc je na dwie kondygnacje. Do ogrodu przeniesiono oranżerię z lwowskiego parku Stryjskiego. W 1980 budynki pokapucyńskie przejęła Lwowska Galeria Sztuki. W kościele urządzona została sala konferencyjna a klasztor zaadaptowano na magazyny dzieł sztuki. (za wikipedia.pl)

Fotografie wykonano dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi w Krakowie.


Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz