Nieśwież

Początki miasta sięgają końca XII w. W XIV w. był ośrodkiem ordynacji Radziwiłłów. W XVI w. powstała tu drukarnia kalwińska, w której wydano m.in. w latach 1570-72 tzw. Biblię nieświeską. Od 1793 r. miasto dostało się pod zabór rosyjski, a w latach 1919-39 należało do Polski. Z innych zabytków należy wymienić: ratusz (1596 r.), hale targowe (XVII w.), klasztory Benedyktynek (1590-96 r.) i Bernardynów (1598 r.), kolegium i kościół Jezuitów (koniec XVI w.) wzorowany na kościele Jezusa (II Gesu) w Rzymie. Kościół p.w. Bożego Ciała z XVI wieku. W kryptach grobowych kościoła pochowanych jest blisko 100 przedstawicieli rodu Radziwiłłów.

Wybudowany w średniowieczu zamek należał do rodziny Kiszków. Rezydencją rodu Radziwiłłów stał się w 1533 r., po kupnie przez nich Nieświeża. W 1582 r. marszałek wielki litewski Mikołaj Krzysztof Radziwiłł na ruinach dawnych fortyfikacji rozpoczął budowę renesansowo – barokowego zamku na planie kwadratu. Budowla została ukończona w 1604 r.



W późniejszych stuleciach zamek był wielokrotnie rozbudowywany. W 1706 r. podczas III wojny północnej, armia króla szwedzkiego Karola XII zajęła posiadłość i zniszczyła fortyfikacje. Po przystąpieniu w 1769 r. Karola Radziwiłła ?Panie Kochanku? do konfederacji barskiej, w 1770 r. zamek zajęli Rosjanie. Dobra nieświeskie zaczęły popadać w ruinę. W latach 1881 – 86 posiadłość powróciła w ręce Radziwiłłów, którzy przeprowadzili gruntowną renowację i utworzyli na powierzchni ponad 1 km? park krajobrazowy w stylu angielskim.

W 1939 r. rodzina Radziwiłłów została wysiedlona z posiadłości przez Armię Czerwoną. Zamek był wykorzystywany początkowo jako szpital, a w czasach sowieckich jako sanatorium.

W 1994 r. zespół zamkowy został uznany za narodowy pomnik historii i kultury. We wciąż remontowanym zamku powstało muzeum. Od 2005 r. zespół zamkowo-parkowy w Nieświeżu wpisany jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Agnieszka Homan

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz